Drewno iglaste — sosna, świerk, jodła — to najczęściej dostępne drewno w Polsce. Jest tanie, łatwe do kupienia i szybko schnie. Niestety, do kominka nadaje się słabo. Oto dlaczego.

Żywica = smoła w kominie

Drewno iglaste zawiera dużo żywicy. Przy spalaniu żywica nie wyparowuje całkowicie — część osadza się na ściankach komina w formie lepkiej smoły (kreozotu). Smoła jest palna — nagromadzona w kominie może się zapalić, powodując groźny pożar kominowy.

Iskrzenie

Kieszenie żywicy w drewnie iglastym eksplodują pod wpływem ciepła, wyrzucając iskry. W zamkniętym wkładzie to nie problem (szyba chroni). W otwartym kominku iskra na dywanie to realnie niebezpieczna sytuacja.

Niska kaloryczność

Sosna ma kaloryczność ok. 1500 kWh/mp — prawie 30% mniej niż buk (2150 kWh/mp). Pali się szybko i gorąco, ale krótko. Musisz dokładać znacznie częściej niż przy drewnie liściastym.

Kiedy sosna jest OK?

  • Jako rozpałka: cienkie patyczki sosnowe świetnie łapią ogień i pomagają rozpalić twarde drewno
  • W ognisku: na zewnątrz iskrzenie nie stanowi zagrożenia
  • W piecu centralnym: nowoczesne kotły radzą sobie z żywicą, ale nadal wymagają częstszego czyszczenia komina

Złota zasada: sosna do rozpalenia, buk lub dąb do palenia. W kominku zawsze stawiaj na twarde drewno liściaste.